Weryfikacja informacji w internecie – metoda 5W+H

Zainteresowanie tematem dezinformacji i fake newsów w następstwie wojny w Ukrainie nie spada. Fake news ciągle krążą po sieci, są narzędziem wojny naszych czasów. Na tym blogu możesz przeczytać już mój artykuł o tym, co to jest dezinformacja i jak nie paść jej ofiarą. Tym razem jednak zapraszam na post o tym, czym jest weryfikacja informacji w internecie oraz o tym jak wygląda weryfikowanie informacji w praktyce.

Fake news – co to jest?

Fake news to w najbliższym tłumaczeniu na polski fałszywe wieści, czyli, treści mające celowo wprowadzać w błąd czytelnika. Fake newsy są narzędziem dezinformacji.

Mogą przybierać różne formy, np. posta na Facebooku, wpisu na Twitterze, filmu na Tik-Toku, przekazu ustnego… Fake newsów spodziewać się można w każdej formie, która w parze z treścią i przekazem emocjonalnym będzie podnosiła prawdopodobieństwo rozsiania fake newsa w społeczeństwie. Niejednokrotnie informacje te szokują, są kontrowersyjne lub wzbudzają silne emocje w czytelniku. Fake news to nie pomyłka pisarska, a celowe, zaplanowane działanie i narzędzie dezinformacji.

Dezinformacja – co to jest?

Idealnie dezinformację zdefiniowano tutaj:

Przez dezinformację rozumie się tworzenie i rozpowszechnianie wprowadzających w błąd lub fałszywych informacji w celu wyrządzenia szkody wizerunkowi kraju wybranego za cel.

Źródło: R. Brzeski, Dezinformacja, Warszawa 2011, s. 107, cyt. za: https://www.edukacjaprawnicza.pl/informacja-w-mediach-dezinformacja-trolling-postprawda-fake-news-deepfake [dostęp: 14.11.2022 r.].

Dezinformacja nie jest kłamstwem. Chodzi o takie sformułowanie informacji, jej zaprezentowanie, aby odbiorca sam wyciągnął wnioski, korzystne dla dezinformującego.

Źródło: A. Paczuszka, Rosyjskie służby specjalne. Czyli jak rozbić państwo, Łódź 2018, s. 92, cyt. za: https://www.edukacjaprawnicza.pl/informacja-w-mediach-dezinformacja-trolling-postprawda-fake-news-deepfake [dostęp: 14.11.2022 r.].

Dezinformacja między innymi poprzez fake newsy ma za zadanie wprowadzanie chaosu, sztuczne wytworzenie opinii, pogłębianie podziałów społecznych, a może to być szczególnie skutecznie w obliczu łatwości publikowania w Internecie. Oprócz tego ma przynieść realne, często materialne korzyści podmiotowi stojącemu za działaniami dezinformującymi.

Fake news – przykłady

  • Wywoływanie autyzmu u dzieci poprzez szczepionki. Patrz: Andrew Wakefield
  • Post na Facebooku “zdenerwowanej matki”, której dziecko nie zostało przyjęte przez lekarza w szpitalu czy przychodni, ze względu na napływ poszkodowanych w wojnie Ukraińców.
  • Negatywny wpływ technologi 5G na zdrowie i życie.
  • Po więcej zachęcam do obserwacji Rządowego Centrum Bezpieczeństwa na Twitterze (@RCB_RP), którzy pokazują w jakim kierunku idzie lub może pójść w najbliższych dniach dezinformacja. To najlepszy sposób na to by być świadomym zagrożenia.

Weryfikacja informacji – co to jest?

Weryfikowanie informacji to proces, dzięki któremu można ocenić czy konkretna informacja jest prawdziwa, wiarygodna, czy można jej ufać i ją wykorzystać np. w pracy, w szkole czy po prostu jako wiedzę o świecie. Dzięki podstawowej wiedzy na temat tego jak weryfikuje się informacje, można uniknąć manipulacji własną osobą.

Należy pamiętać, aby nie rozsyłać informacji, o której wiadomo, że jest fałszywa, nawet tylko po to by zrobić komuś żart.

Jak sprawdzić wiarygodność informacji – krok po kroku

Wiarygodność można rozumieć na dwa sposoby. Pierwszy oznacza wzbudzenie zaufania. Jeśli coś wygląda wiarygodnie, np. strona internetowa wygląda profesjonalnie, artykuł napisany jest bez błędów, naukowym językiem to może wzbudzać zaufanie czytelnika. Jednak to jedynie powierzchowna ocena, a oceniając powierzchownie możemy wpaść w sidła fake newsa. Nawet jeśli coś wygląda wiarygodnie, to wcale nie musi takie być.

Ja jednak mówię o wiarygodności potwierdzonej wcześniejszą analiza materiału.

Z racji tego, że weryfikacja informacji jest procesem, to ja dzielę go na dwa etapy. Etap pierwszy to praca na materiale źródłowym, tj. ocena materiału, który ma zostać zweryfikowany; Natomiast etap drugi to praca zewnętrzna tj. czyli poszukiwanie informacji o weryfikowanym artykule, autorze, źródle itp. i tutaj muszę zaznaczyć, że w tym poszukiwaniu informacji niekoniecznie powinniśmy się ograniczać jedynie do Internetu

Na wiarygodność informacji zawsze składa się kilka czynników, które trzeba sprawdzić.

Weryfikacja informacji – metoda 6 pytań lub 5W+H.

Aby ocenić dany tekst pod kątem rzetelności, pomóc może metoda 6 pytań lub metoda 5W + H. Litera “W” w tym przypadku odnosi się do sześciu pytań, które w języku angielskim zaczynają się od litery “W”, zaś litera H odnosi się do słówka “how”.

  • (What? – Co?) Co jest przedmiotem artykułu?
  • (Who? – Kto?) Kto go napisał?
  • (Where? – Gdzie?) Gdzie znajduje się ta informacja?
  • (When? – Kiedy?) Kiedy materiał został sporządzony?
  • (Why? – Dlaczego?) Jaki jest lub może być cel tego artykułu?
  • (How? – Jak?) Jak został przekazany / napisany?

What – Co jest przedmiotem artykułu?

Jeśli są to:

  • kontrowersyjne treści,
  • wzbudzające emocje,
  • opinie lub rozważania autora na jakiś temat,
  • opis jakieś sytuacji której autor nie był świadkiem,

jest spora szansa na to, że informacje zawarte nie są wiarygodne. W takiej sytuacji powinna się zapalić lampka ostrzegawcza. W ostatnim czasie można zaobserwować natężenie takich kontrowersyjnych treści. Czytając taki materiał można odczuć potrzebę podzielenia się nim z innymi osobami (np. na Facebooku, Instagramie czy choćby udostępnienia bliskim). Nie należy tego robić. Tak właśnie rozprzestrzeniają się fałszywe informacje.

Natomiast jeśli są to:

  • opisane w sposób obiektywny wydarzenia, których autor był świadkiem, reportaż,
  • nieemocjonalny opis faktów,
  • zbiór danych,
  • opis przeprowadzonych badań,

to być może jesteśmy na dobrej drodze i wiele wskazuje na to że takiej informacji można ufać. Nie należy jednak poprzestawać na zbadaniu samego przedmiotu.

Jeśli artykuł zawiera zdjęcia i je opisuje warto spróbować wyszukiwania tego zdjęcia w sieci. Może się okazać, że jego pochodzenie jest zupełnie inne, niż w artykule, który poddaje się weryfikacji.

Niezależnie od powyższego, trzeba jeszcze sprawdzić kilka innych zmiennych:

Who – Kto jest autorem informacji?

Warto sprawdzić kim jest autor konkretnego artykułu. Czy ma jakiś dorobek naukowy (w szczególności w zakresie tematyki, o której się wypowiada) lub dziennikarski? Jak jest kojarzone jego nazwisko? Może pojawiało się w mediach w związku z jakimiś niejasnymi sytuacjami, aferami? A może jest ekspertem w dziedzinie, o której pisze? Trzeba pamiętać, że ekspert z danej dziedziny, nie zawsze będzie kompetentny do wypowiadania się na tematy pokrewne.

Autor to jedno, ale oprócz osoby, która podpisała się pod tekstem, trzeba jeszcze sprawdzić, czy wydawca lub podmiot odpowiedzialny za redakcję danego źródła nie ma żadnego wpływu na tego autora? Być może są powszechnie jawne informacje o tym, że wydawca jest narzędziem jednej z partii politycznych lub w danym kraju albo pozostaje pod wpływem jakiegoś wielkiego koncernu?

Where – Gdzie znajduje się ta informacja?

Mówiąc o internecie, źródłem informacji może być między innymi serwis informacyjny, portal internetowy, serwis społecznościowy (np. Facebook, Instagram, Twitter), lub encyklopedia internetowa (np. Internetowa encyklopedia PWN albo Wikipedia). Cennym źródłem i formacji są oficjalne serwisy rządowe, instytucji i urzędów.

Losowe strony w internecie nie powinny być wiarygodne dla uważnego czytelnika. Informacje umieścić może na niej każdy. Dzieje się to bez nadzoru weryfikacji treści, redakcji, sprawdzenia prawdziwości czy aktualności treści. Strona dużego wydawcy, czy duży serwis informacyjny będzie miał większą wiarygodność, ze względu na odpowiedzialność za treści, które są publikowane oraz zaplecze redakcyjne. Niemniej jednak duży wydawca, jak wspomniałam wcześniej nadal może pozostawać pod wpływem jakiegoś podmiotu co należy mieć na uwadze.

Niewiarygodną stroną będzie też taka, której adres składa się z losowych znaków, ma błędy, albo ma rozszerzenie wskazujące na jakiś zwykły darmowy hosting, który założyć może każdy bez żadnej weryfikacji.

Rozszerzenia domen Rozszerzenia domen mogą być różne, a pełną listę znajdziecie na Wikipedii.
  • .pl – strony ogólnopolskie,
  • .com – strony podmiotów komercyjnych dla wszystkich firm, kojarzy się z rynkiem międzynarodowym,
  • .org – rozszerzenia dla różnych organizacji „non-profit”, fundacji, stowarzyszeń, instytucji charytatywnych itp.,
  • .gov – nazwy instytucji rządowych, politycznych,
  • .waw.pl.krakow.pl.bieszczady.pl – nazwy regionalne miast, miejscowości i regionów
  • .net – końcówka głównie dla firm związanych z siecią Internet, jednak z możliwością rejestracji przez wszystkich,
  • .edu – rozszerzenia dla instytucji edukacyjnych.

When – kiedy ta informacja została opublikowana?

Trzeba sprawdzić, kiedy dana informacja została sporządzona. Warto skorzystać z różnych wyszukiwarek w poszukiwaniu tej informacji – być może ktoś już o niej pisał. Jeśli tak, to warto sprawdzić jaki odstęp czasowy dzieli oba artykuły i sprawdzić co się zmieniło. Jeśli to artykuł naukowy lub taki, w którym autor powołuje się na badania, warto zgłębić temat. Poszukać tychbadanlub źródeł, na które się powołuje Być może aktualny stan badań na dany temat wskazuje na zupełnie inne wnioski lub jakieś fragmenty zostały pominięte. Czerwona lampka powinna się zapalić, jeśli treści znacząco się różnią, ale koniecznie trzeba tez zwracać uwagę na subtelności. Niejednokrotnie postawienie lub usunięcie przecinka może zmienić cały charakter wypowiedzi.

Why – jaki jest cel publikacji tej informacji?

Dlaczego – to chyba najtrudniejszy z etapów. Trzeba ocenić jaki może być cel osoby, która tę informację opublikowała (autor) lub podała dalej.

Czy mogą to być korzyści materialne np. ktoś przyjął zlecenie, ale nie sprawdził o czym pisze?

Czy artykuł ma mieć działanie informacyjne, może ostrzegawcze czy wzbudza panikę?

Czy nic nie wskazuje, na to, że ktoś nas oszuka i okradnie np. poprzez fałszywe zbiórki pieniędzy, wyłudzanie danych osobowy ch lub danych do logowania. Czy nie jest to strona, która twierdzi, że jest w posiadaniu historii przeglądarki, albo zawartości dysku i trzeba zapłacić, żeby tych informacji nie stracić lub by nie wyciekły do Internetu.

Wszystko co budzi wątpliwości, nie jest warte uwagi.

How

Jak dana treść została przekazana? Charakter informacji będzie zależał od jego źródła (np. news z ostatniej chwili znajdziecie raczej w serwisie informacyjnym, a nie na Wikipedii). Ekspresyjne posty na Facebooku, opowiadającej historię znajomej znajomego nie będą wiarygodne, bo nie ma możliwości ich potwierdzenia.

Warto zwrócić uwagę jak ta treść została przygotowana, czy są w niej literówki, czy jest pisana niechlujnie, a może zupełnie na odwrót? Artykuł informacyjnynie będzie sprawiał wrażenia pisanego na kolanie. Jeśli wpis jest bardzo emocjonalny i kontrowersyjny, aż kusi aby szybko go rozesłać do znajomych – trzeba ochłonąć.

Weryfikacja informacji w internecie podsumowanie

Posiadanie kompletnych informacji w danym źródle to sytuacja wprost ze świata idealnego. Nieraz brakuje daty publikacji, co mnie osobiście bardzo irytuje. Dlatego nie zawsze ten proces da się przeprowadzić skutecznie. Może to wynikać nie tylko np. z ograniczonej ilości danych, ale też artykuł może być przeklejony z innego miejsca bez podania autora czy linku źródłowego. Jednocześnie, nie każdą informację należy sprawdzać w ten sposób, bo nie każda będzie tego wymagać.

Natomiast nie należy się zrażać jeśli czegoś nie da się zrobić, albo można tylko częściowo. Jeśli coś przemawia za tym, że nie jest się pewnym czy dana informacja jest wiarygodna najlepiej zastosować bonusową zasadę – zasadę ograniczonego zaufania.

Na koniec jeszcze raz zapraszam do mojego artykułu o dezinformacji oraz jak jak nie paść ofiarą oszustwa oraz Wyszukiwarki inne niż Google – 8 propozycji.

infoblogerka
infoblogerka

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *