Zapisz się na bezpłatny WordPressowy newsletter i odbierz checklistę za 0 zł!
Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!


W XXI wieku duża część życia toczy się w Internecie. Jeśli czegoś nie wiesz, odpalasz telefon i wystukujesz słowa w pasku wyszukiwania. W ułamku sekundy ukazują Ci się wyniki wyszukiwania, klikasz któryś z nich i już wszystko wiesz. Jeśli potrzebujesz kupić nowe buty, robisz podobnie. Kilka kliknięć i składasz zamówienie. Wyszukiwanie informacji w sieci jest tak ważną i wszechobecną czynnością, że powstało na nią osobne słowo — googlować. Pochodzi od obecnie najbardziej popularnej wyszukiwarki — Google. Skąd jednak możesz wiedzieć, że link, który klikniesz, na liście wyników wyszukiwania prowadzi do strony, która jest bezpieczna? Jak sprawdzić, czy Twoje dane będą tam bezpieczne? Jak zabezpieczyć własną stronę internetową, by uchronić klientów przed odczytaniem ich danych przez osoby trzecie?
Odpowiedź? Sprawdź, czy na stronie jest zainstalowany certyfikat SSL.
Certyfikat SSL to narzędzie, które szyfruje dane przesyłane między serwerem WWW a przeglądarką, dzięki czemu są one bezpieczne i prywatne.
Jeśli certyfikat działa nikt nie może ich przejąć i zmienić. Chroni przed wyciekiem danych, zapewnia wiarygodność Twojej strony, a Twoi klienci wiedzą, że Twoja marka jest godna zaufania. Certyfikat może szyfrować połączenia poczty, strony WWW oraz transakcje w systemach płatności online.
Kiedy wchodzisz na stronę z SSL, dzieje się kilka rzeczy naraz:
Warto wiedzieć, że mechanizm ten opiera się na technologii encrypt (szyfrowania), która tworzy bezpieczny kanał komunikacji. Dzięki temu ochrona danych użytkowników staje się standardem, a nie opcją. Wybierając odpowiedni certyfikat SSL, zabezpieczasz nie tylko samą treść strony, ale cały proces wymiany informacji.
Zobacz czy na pasku adresu w przeglądarce widzisz kłódkę oraz przedrostek „https://” tuż przed nazwą Twojej domeny. Jeśli tak, oznacza to, że strona jest zabezpieczona certyfikatem SSL. Nawet jeśli wpiszesz adres strony przez http://, protokół powinien automatycznie zmienić się na https:// – (S oznacza Secure).
Brak kłódki oraz protokołu HTTPS powinno być dla Ciebie (a dla Twoich klientów zapewne będzie) czerwoną lampką ostrzegawczą. Oprócz tego, na stronie WWW bez certyfikatu SSL może się wyświetlać komunikat o błędach bezpieczeństwa – „Twoje połączenie nie jest bezpieczne”.
Kupiłabyś coś na stronie opisanej takim komunikatem? Pewnie nie. Twoi klienci też nie będą chętni na skorzystanie z nawet najlepszej oferty z „niebezpiecznej” strony WWW.
Istnieje jeszcze Certyfikat SSL Wildcard – to specjalna odmiana, która pozwala zabezpieczyć nieograniczoną liczbę subdomen w obrębie jednej domeny.(Domena to np. twojastrona.pl, a subdomena, to np. sklep.twojastrona.pl, blog.twojastrona.pl). Certyfikat SSL wildcard chroni nie tylko główną nazwę domeny, ale i wszystkie jej pochodne. Dzięki temu każda subdomena w Twojej domenie posiada ten sam poziom ochrony danych. Wybór opcji wildcard to wygoda – nie musisz instalować osobnego certyfikatu dla każdego działu swojej strony WWW, bo jeden wildcard zabezpiecza całą strukturę Twojej domeny.
W świetle przepisów o ochronie danych osobowych (RODO), każdy właściciel strony, który przetwarza dane, ma obowiązek zapewnić ich bezpieczeństwo. Dane przetwarzane są nawet, wtedy gdy na stronie WWW jest zwykły formularz kontaktowy z adresem e-mail). SSL jest uznawany za podstawowy środek techniczny chroniący prywatność. Brak certyfikatu przy zbieraniu danych może być podstawą do nałożenia kar finansowych za niedopełnienie obowiązków zabezpieczenia danych.
Już w 2014 roku Google oficjalnie ogłosiło: „HTTPS as a ranking signal”. Potwierdzili wtedy, że bezpieczeństwo jest priorytetem i strony z SSL otrzymują lekki bonus w algorytmie wyszukiwania. Analizy milionów wyników wyszukiwania regularnie potwierdzają zależność między HTTPS a wyższą pozycją na pierwszej stronie wyników Google.
Brak SSL na stronie firmowej w 2026 roku jest odbierany podobnie jak brak profesjonalnego adresu e-mail – sugeruje zaniedbanie i brak dbałości o klienta. Tym bardziej że nowoczesne przeglądarki (Chrome, Safari, Edge) aktywnie ostrzegają użytkowników przed wejściem na stronę bez SSL. Zamiast Twojej strony, widzą komunikat: „Twoje połączenie nie jest prywatne”. Większość osób w tym momencie ucieka do konkurencji.
Jedyną różnicą między certyfikatami darmowymi i płatnymi jest gwarancja. Kiedy szyfr certyfikatu zostanie złamany, możesz domagać się od instytucji wydającej odszkodowania. Często jednak okazuje się, że obowiązuje limit, gwarancje posiadają zastrzeżenia, a klient musi udowodnić i określić, jakie poniósł straty. W przypadku wycieku np. danych wrażliwych klientów może to być trudne. Warto pamiętać, że prawdopodobieństwo złamania szyfru jest znikome. Darmowy SSL radzi sobie tak dobrze, jak jego płatny odpowiednik. Jeśli prowadzisz sklep internetowy, bloga, stronę firmową i potrzebujesz protokołu HTTPS, certyfikat typu DV będzie odpowiedni.
Niezależnie od ceny, każdy certyfikat SSL ma to samo zadanie: nawiązanie bezpiecznego połączenia między serwerem a przeglądarką użytkownika. Stabilny hosting zazwyczaj oferuje automatyczne odnawianie takich certyfikatów, co gwarantuje ciągłość ochrony danych.
Płatne certyfikaty mogą kosztować nawet kilkaset złotych rocznie. Przykładowo Premium SSL typu EV kosztuje 999 zł za pierwszy rok i ma gwarancję 300.000 zł.
Ciekawostka! Niektóre firmy, które wydawały certyfikaty odpłatnie, teraz oferują je za darmo.
Jeśli potrzebujesz szerokiej weryfikacji, bo prowadzisz bardzo duży sklep internetowy albo świadczysz usługi finansowe, warto zastanowić się nad zainwestowaniem w płatny SSL. Być może potrzebujesz dostarczyć klientom informacje o Twojej firmie, a takie informacje weryfikują jedynie certyfikaty EV, jednak nie ma ich w darmowej wersji.
Ważne! Niektóre certyfikaty darmowe są przez pierwszy rok, później trzeba będzie za nie płacić. Pamiętaj o odnowieniu, aby uniknąć komunikatów o błędach bezpieczeństwa. Ważność certyfikatu wynosi 90 dni.
Kłódka może być za darmo. Jeśli płacisz za zabezpieczenie certyfikatem SSL, to musisz wiedzieć, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mieć go za darmo. Pieniądze, które zaoszczędzisz w ten sposób na wersji bezpłatnej, możesz przeznaczyć choćby na odświeżenie swojej strony internetowej. Najbardziej znanym dostawcą darmowego certyfikatu SSL jest Let’s Encrypt. Jeśli jesteś właścicielem domeny, możesz nim zabezpieczyć fora, blogi, sklepy internetowe, strony wizytówkowe i inne rodzaje stron WWW.
Jeśli dopiero się zamierzasz stworzyć stronę internetową wybierz hostingodawcę zapewniającego certyfikat SSL Let’s Encrypt. Jeśli zlecasz komuś wykonanie strony WWW, upewnij się, że Twój wykonawca korzysta z usług dobrego operatora, który taki certyfikat zapewnia.
Dziś nowoczesny hosting powinien oferować instalację certyfikatu SSL jednym kliknięciem bezpośrednio w panelu zarządzania serwerem. Jeśli Twoja obecna firma hostingowa utrudnia ten proces lub wymaga wysokich opłat za podstawowy certyfikat SSL, rozważ migrację (tak! Da się to zrobić w dowolnym momencie!). Dobra firma wspiera bezpieczeństwo swoich klientów, oferując darmowy certyfikat SSL Let’s Encrypt w standardzie.
Warto tutaj podkreślić jedną bardzo ważną rzecz: certyfikatu SSL nie instaluje się za pomocą wtyczki w WordPressie (np. Really Simple SSL). Sam proces instalacji musi odbyć się na poziomie serwera, ponieważ to tam następuje fizyczne nawiązanie bezpiecznego połączenia z przeglądarką. Próba 'obejścia’ tego wtyczką bez aktywnego certyfikatu w Twoim panelu hostingu nie zapewni realnego szyfrowania. Za to w panelu będzie dodatkowa wtyczka, którą trzeba będzie aktualizować. Im mniej wtyczek tym mniej aktualizacji i bezpieczniejsza strona.
Przeraża Cię aktualizowanie strony WWW? Sprawdź pakiety opieki.
Wiesz już, że certyfikat SSL to obowiązkowy element na profesjonalnej stronie WWW.
Poprawnie skonfigurowany certyfikat SSL na Twoim serwerze to nie tylko zielona kłódka. To fundament zaufania, który chroni reputację Twojej firmy i sprawia, że każda podstrona w Twojej domenie jest traktowana przez Google jako wiarygodna. Twoi klienci na pewno chętniej będą korzystać z twojej strony WWW lub sklepu, będą dokonywać zakupów i wypełniać formularze, kiedy Twoja strona będzie zabezpieczona. Jeśli szukasz projektanta strony internetowej, który zadba również o to, by Twoja strona była zabezpieczona i posiadała certyfikat SSL – napisz do mnie!
Wyceniam swoją pracę w ekspresowym tempie — nawet w ciągu 24 godzin. Wystarczy, że wypełnisz brief.
