Zapisz się na bezpłatny WordPressowy newsletter i odbierz checklistę za 0 zł!
Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!


Zanim klient powie "za drogo", Ty sama zdążyłaś już 10 razy pomyśleć, że on tego nie kupi, prawda? I to jest pierwszy błąd.
Rozmawiałam ostatnio z moją siostrą o stronie internetowej dla jednej z jej znajomych. A ona mi na to: „Wątpię, że ona ma tyle kasy”. No i znowu.
Odpowiedziałam jej: „Nigdy nie zakładaj, że ktoś nie ma pieniędzy. Możesz się zdziwić.”
Bo tu nie chodzi o pieniądze. Tu chodzi o to, jak ktoś MYŚLI o swoim biznesie. Czy ma wizję? Czy widzi potencjał? Czy rozumie, że strona to nie jest obciążenie, tylko narzędzie do zarabiania?
Zanim klient powie „za drogo”, Ty sama zdążyłaś już 10 razy pomyśleć, że on tego nie kupi, prawda? I to jest pierwszy błąd.
Jeśli ktoś zgłasza się do Ciebie po STRONĘ WWW, to prawie na pewno:
Może być niepewny. Ale to nie znaczy, że nie jest gotowy. Twoim zadaniem jako specjalistki jest to ocenić i pokierować go dalej.
Tu kluczowa jest ROZMOWA. Face to face. Nie maile, nie formularze. Rozmowa. Wtedy wyczujesz, z kim masz do czynienia:
Jak trafia Ci się klient z potencjałem, ale jeszcze nie do końca świadomy — Twoją rolą nie jest „sprzedać stronę”. Twoją rolą jest pokazać mu, co może MIEĆ, jeśli zrobi to dobrze.
Ale jeśli widzisz, że to nie ten moment — nie wciskaj. Powiedz: „Wiesz co? Widzę, że masz potencjał, ale teraz to byłoby palenie pieniędzy. Wróć do mnie, jak będziesz gotowa na zarabianie.”
To buduje zaufanie. A jak wróci, to już nie zapyta o rabat.
Wiem, boisz się, że ktoś uzna Cię za nachalną, że będziesz wyglądać jak typowa influ z Intagrama, która co tydzień sprzedaje inny najlepszy krem. Myślisz, że to wciskanie. Ale sprzedaż to nie jest wciskanie. To jak wymiana w „Osadnikach z Catanu”: Ty masz drewno (umiejętności projektowania, strategiczne), klient ma zboże (potrzebę zarabiania, problem do rozwiązania, wizję, ambicję). Jeśli obie strony widzą wartość, to to nie jest żadna manipulacja. To uczciwy deal. Wymieniacie się i każdy idzie dalej z czymś, co mu się naprawdę przyda. Proste? Proste!
Zamiast zamartwiać się: „czy zaakceptuje tę cenę?”, zapytaj: „czy widzi wartość?” A jeśli widzi — to nie pyta o rabat. Pyta: „gdzie podpisać?”
Jeśli jednak jej nie widzi, to choćbyś zeszła z ceny o połowę, i tak będzie kręcił nosem. Taki klient, to klient niegotowy, albo liczący na to, że dostanie coś za darmo. I właśnie dlatego w kolejnym newsletterze pokażę Ci, co robić, gdy klient rzuca: „a Kasia/Asia/Zosia zrobi mi taniej…”
Ps. Chcesz wiedzieć więcej o WordPressie i o tym jak tworzyć funkcjonalne, czytelne i skuteczne strony WWW – z przemyślaną architekturą, dobrą obsługą klienta i sprawdzonym procesem współpracy? Nauczę Cię tego!

Ps. Chcesz wiedzieć więcej o WordPressie i o tym jak tworzyć funkcjonalne, czytelne i skuteczne strony WWW – z przemyślaną architekturą, dobrą obsługą klienta i sprawdzonym procesem współpracy? Nauczę Cię tego!
Sprawdź kurs WordPressPLUS w którym daję Ci wiedzę nie tylko o samym WordPressie, ale także o strategii planowania strony, rozwiewam wątpliwości o technikaliach i pokazuję, jak wygląda proces pracy z klientem! A nawet dam Ci swoją własną checklistę podsumowującą pracę!