Zapisz się na bezpłatny WordPressowy newsletter i odbierz checklistę za 0 zł!
Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!


Nie chodziło o kod, design czy SEO. Chodziło o coś, co psuło moje projekty od środka – a ja nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy.
Pierwsze miesiące w branży to była jazda bez trzymanki. Brałam wtedy zlecenia, które do mnie przychodziły. Pracowałam wtedy jeszcze na etacie, ale chciałam jak najszybciej zbudować poduszkę finansową i założyć własną firmę.
Nie miałam wtedy planu ani procesu. Podpisywałam umowę, wysyłałam prosty brief do klienta i zaczynałam pracę.
Efekt? Projekty rozciągały się w nieskończoność. Zamiast robić kolejne zlecenie, byłam uwiązana do jednego klienta dużo dłużej niż wynikałoby to z umowy. Pracowałam „na dwa etaty” i mentalnie byłam 24/7 w trybie pracy. To był trudny okres, ale nie było innego wyjścia…
W końcu dotarło do mnie, że to nie klienci są „problemowi”. To ja dawałam im zielone światło na chaos. Brak procesu pracy z klientem to był mój największy błąd. Gdy wprowadziłam jasny schemat działania, projekty przestały mnie wysysać z energii. Zaczęłam wszystko porządkowwać. Zaczynałam od briefu zwykłego, przez brief szczegółowy określający czego klient tak naprawdę CHCE i KOMU chce to oferować, następnie harmonogram pracy z datami.
Wdrożyłam też do każdego projektu checklistę pracy z klientem. Optymalną, szeroką, modyfikowalną. Pracując dużo wystarczył mi tylko rzut okiem do Notion i już wiedziałam, na czym skończyłam poprzednim razem.
Czas realizacji skrócił się może nie o połowę, ale na pewno o 1/3. Poprawek było minimum. A klienci zaczęli mnie mocniej polecać, bo wiedzieli, że mam wszystko pod kontrolą.
Na bazie tego procesu wprowadziłam też usługę express, gdzie strona może powstać nawet w 10 dni (zamiast standardowego czas około 40 dni).
Przy zapisie na ten newsletter dostałaś ode mnie uproszczoną checklistę mojego procesu. Oryginalna checklista, z której korzystam na co dzień ma około 120 punktów i oddałam wam ją w pełnej formie w kursie WordPressPLUS (moduł BONUSY). Jeśli masz mój kurs i jeszcze jej nie pobrałaś, to zachęcam do tego! Koniecznie zajrzyj też do modułu omawiającego poszczególne etapy pracy z klientem. Sprawdź spis treści kursu!
Chcesz wdrożyć Google Tag Manager w WordPressie, ale na samą myśl tym robi Ci się słabo?
GTM4WP robi to za Ciebie — wtyczka automatycznie dodaje kod GTM we właściwe miejsca. A przy okazji poza samym osadzeniem menedżera tagów, GTM4WP od razu zasila go ważnymi danymi z WordPressa. Są to m.in.: tytuły i daty wpisów/stron, kategorie i tagi, ID autora, status i rolę zalogowanego użytkownika, ID i e-mail, dane wyszukiwania w witrynie, a nawet szczegóły przeglądarki, systemu i urządzenia.
A jeśli chcesz, możesz dodać też dane pogodowe użytkownika, co można wykorzystać do np. tworzenia remarketingu związanego z pogodą i segmentacji użytkowników.
Ps. Chcesz wiedzieć więcej o WordPressie i o tym jak tworzyć funkcjonalne, czytelne i skuteczne strony WWW – z przemyślaną architekturą, dobrą obsługą klienta i sprawdzonym procesem współpracy? Nauczę Cię tego!

Ps. Chcesz wiedzieć więcej o WordPressie i o tym jak tworzyć funkcjonalne, czytelne i skuteczne strony WWW – z przemyślaną architekturą, dobrą obsługą klienta i sprawdzonym procesem współpracy? Nauczę Cię tego!
Sprawdź kurs WordPressPLUS w którym daję Ci wiedzę nie tylko o samym WordPressie, ale także o strategii planowania strony, rozwiewam wątpliwości o technikaliach i pokazuję, jak wygląda proces pracy z klientem! A nawet dam Ci swoją własną checklistę podsumowującą pracę!