Zapisz się na bezpłatny WordPressowy newsletter i odbierz checklistę za 0 zł!
Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę przed oddaniem strony klientowi, by była bezpieczna i funkcjonalna!


Często klienci wyobrażają sobie stronę internetową, na której ogromne logo dominuje centralną część ekranu. To wygląda efektownie, można by pomyśleć – przecież to idealny sposób, aby marka została zapamiętana. Jednak, choć to kuszący pomysł, to w praktyce rzadko przynosi oczekiwane efekty. Wręcz przeciwnie – często powoduje frustrację i mniejsze zaangażowanie użytkowników. Przyjrzyjmy się dlaczego.
Zaskakujące, jak wiele osób zapomina, że logo na stronie pełni fundamentalną rolę nawigacyjną. Użytkownicy już dawno przyzwyczaili się, że logo znajdą w lewym górnym rogu lub rzadziej na środku nagłówka. To tam kierują wzrok – i to tam klikają, gdy chcą wrócić do strony głównej. To właśnie to przyzwyczajenie, ta „mapa mentalna”, pozwala im szybko i wygodnie korzystać ze strony.
Badania UX pokazują, że użytkownicy są aż o 89% bardziej skłonni zapamiętać logo, gdy jest ono w przewidywalnym miejscu. Co więcej, technicznie usunięcie logo z headera i wyeksponowanie go wyłącznie gdzie indziej, np. w rozsuwanym pasku nawigacyjnym, może być po prostu zagrożeniem dla spójności i dostępności strony.
Umieszczenie dużego logo w centralnej sekcji hero – czyli na pierwszym planie po wejściu na stronę – wydaje się kuszące, ale niesie ryzyko efektu ślepoty banerowej. „Ślepota banerowa” to przeciwnik skutecznej komunikacji internetowej. Użytkownicy mimowolnie ignorują elementy wyglądające jak reklama czy ozdobnik, a duże typograficzne logo na środku strony często trafia właśnie do tej kategorii.
Dodatkowo logo oparte wyłącznie na ozdobnym kroju pisma, zamiast jasno funkcjonować jako znak firmowy, może zostać odebrane jako dekoracja lub… napis. W efekcie logotyp traci swoje znaczenie, a użytkownicy nie łączą go automatycznie z marką. To znacząco obniża efektywność budowania rozpoznawalności.
W efekcie, zamiast wzmocnić markę, taki zabieg osłabia rozpoznawalność i nie wspiera jasnej identyfikacji wizualnej. Brak obecności logo w nagłówku lub jego nieoczywiste umiejscowienie blokuje naturalne skojarzenia i zmniejsza efektywność brandingu.
Internet to ogrom różnorodnych urządzeń od smartfonów, przez tablety, po monitory komputerów. Pokazywanie dużego logo, które zajmuje całą sekcję hero, może prowadzić do licznych problemów:
To sprawia, że duże logo nie tylko psuje estetykę na mobilnych urządzeniach, ale też realnie ogranicza funkcjonalność witryny.
Oczekiwania użytkownika wobec sekcji hero (czyli pierwszej sekcji na stronie głównej) są jasne: chcą natychmiast zrozumieć, co im oferujesz, oraz znaleźć zachętę do działania. To właśnie tu silny nagłówek H1 ma nieocenione znaczenie. Wyrazisty, przemyślany nagłówek nie tylko przyciągnie uwagę, ale i skutecznie utrwali przekaz marki. W SEO z kolei H1 pomaga wyszukiwarkom lepiej rozpoznać tematykę strony, co przekłada się na lepszą widoczność w wynikach wyszukiwania.
Warto więc stawiać na mocny tekst, jasny przekaz i odpowiednio zaprojektowane wezwania do akcji, zamiast graficznego zdominowania przestrzeni wielkim logo.
Projektowanie i umieszczanie logo to pozornie prosta sprawa, jednak wiele firm popełnia podstawowe błędy, które osłabiają siłę ich marki i utrudniają odbiór strony. Oto najczęściej spotykane pułapki:
Wiele osób chce, aby logo zawierało wszystko: ikonę, hasło, ozdobniki i detale. Niestety, za dużo informacji sprawia, że logo traci czytelność, szczególnie w małych rozmiarach. Logo powinno być proste, wyraziste i łatwo skalowalne, by wyglądać dobrze zarówno na wizytówce, jak i na billboardzie.
Często logo tworzone jest z użyciem zbyt ozdobnych lub nieczytelnych fontów (np. typu handwriting). Zbyt wymyślne liternictwo może odstraszać i zniekształcać odbiór marki. Warto wybierać czcionki proste, eleganckie i dostosowane do charakteru firmy, a zarazem po prostu czytelne, by użytkownik (również ten z nienajlepszym wzrokiem) nie musiał się wysilać, aby odczytać tekst.
Częsty błąd to umieszczanie bardzo dużego logo na środku strony w sekcji hero, co skutkuje zdominowaniem przestrzeni wizualnej i utrudnia odbiór innych ważnych elementów, np. nagłówków czy przycisków CTA. W efekcie użytkownik może być zdezorientowany, a współczynnik konwersji spada. Logo powinno mieć rozmiar proporcjonalny do layoutu i pozwolić na komfortowe przeglądanie strony.
Logo zwyczajowo pełni funkcję nawigacyjną – kliknięcie w nie przenosi do strony głównej. Ukrywanie go wyłącznie w rozsuwanym pasku lub umieszczanie w nietypowych miejscach powoduje problemy z nawigacją i utrudnia użytkownikowi intuicyjne poruszanie się po serwisie.
Logo często jest projektowane z myślą o desktopie i okazuje się, że na urządzeniach mobilnych traci czytelność, jest zbyt małe lub nie mieści się w pasku nawigacyjnym. Dobrze jest stosować formaty wektorowe (np. SVG) i testować logo na różnych rozdzielczościach oraz urządzeniach.
Logo musi mieć odpowiedni kontrast w stosunku do tła, by było wyraźne i dobrze widoczne. Zdarza się, że na stronie pojawia się logo, które „ginie” na tle zdjęcia czy gradientu. To obniża jego zauważalność i profesjonalny odbiór witryny.
SEO i dostępność to również ważne aspekty umieszczania logo. Brak opisu alt dla obrazka logo powoduje utratę wartości z punktu widzenia wyszukiwarek i użytkowników korzystających z czytników ekranu.
Standard jest zdefiniowany – logo umieszczamy tam, gdzie użytkownik go najbardziej się spodziewa, czyli w pasku nawigacyjnym po lewej stronie lub na środku nagłówka.
Jasne lub po prostu kontrastowe tło w tym miejscu sprawia, że logo jest doskonale widoczne i czytelne, a całość zachowuje przejrzystość i spójność strony. Taki układ ułatwia użytkownikom poruszanie się po witrynie, a firmie – budowanie trwałej i rozpoznawalnej marki.
Podsumowując: Potężne, centralnie umieszczone logo na stronie brzmi efektownie, ale nie spełnia oczekiwań. Zamiast tego warto stawiać na sprawdzone praktyki UX i marketingowe — logo w lewym górnym rogu, wyrazisty nagłówek H1 i przejrzystą nawigację. Tak tworzymy strony, które są widoczne, czytelne i przyjazne dla użytkowników, a przede wszystkim skutecznie budują rozpoznawalność marki.